Lagginhorn

 

Kiedy wbiegamy na czterotysięcznik dość długo zastanawiamy się jaki sprzęt ze sobą zabrać.  Ideą tego co robimy jest minimalizm. Rezygnujemy więc z kasku, uprzęży, taśm, karabinków i innego żelastwa, a przede wszystkim z liny. Są jednak rzeczy z których zrezygnować nie możemy, bo może się okazać że bez nich nie wbiegniemy na szczyt. Wszystko jak zwykle zależy od warunków atmosferycznych. Takim minimum jakie ze sobą zabieramy są raki i dziabka. Bez tego ani rusz!

Muszę przyznać, że czasem czuję się nieswojo, widząc masy alpinistów powiązanych liną, w kaskach, w rakach i z czekanami w dłoni, którzy na nasz widok kręcą głowami. No bo jak to??? Oni tyle wysiłku włożyli w tę wspinaczkę, a my tak po prostu, bez niczego podążamy na szczyt. Bywają sytuacje, że zatrzymują nas i pytają czy mamy raki, bo przecież śnieg, lód....

Tym razem również mieliśmy raki, ale w naszej ocenie ich ubieranie nie było konieczne.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Naszą "wycieczkę" na szczyt rozpoczęliśmy z poziomu około 2800 m n.p.m, nieco powyżej schroniska Weissmieshutte. Mieliśmy trochę problemów z odnalezieniem początku drogi, ale kiedy już go odnaleźliśmy to jakoś poszło. Jest tam cała masa kopczyków, a co za tym idzie cała masa wariantów jednej drogi. Nam oczywiście było mało i stworzyliśmy własny wariant. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na wysokości około 3400 m n.p.m. napotkaliśmy skalną ścianę, której pokonanie przy zalodzeniu mogłoby być nie lada wyzwaniem Mamy jednak szczęście. Śnieg i lód pojawiają się jakieś 100 metrów wyżej.

Na wysokości około 3800 m n.p.m. białego puchu jest już całkiem sporo, jednak to nam jakoś specjalnie nie przeszkadza. Wiem, że bezpiecznie dotrzemy na szczyt!!!

Na wierzchołku mierzącego 4010 m n.p.m. Lagginhornu meldujemy się około 11.30

Widoki, jak zwykle piękne, więc dość długo tam zalegamy, zwłaszcza że ostatni zdobywcy schodzą w dół i wierzchołek jest wyłącznie do naszej dyspozycji :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Powrót oczywiście tą samą drogą, tylko innym wariantem :) :) :)

 

 

 

 

 

Lokalizacja: Saas Grund, kanton Vallais, Szwajcaria

 

Dystans: około 11 km

Suma podbiegów: 1251

Suma zbiegów: 1944

Termin: 23.07.2019

 

Zrobione w WebWave CMS